Humor
nadesłał: ~WebMajster   2006-03-25 00:48:06
Przychodzi blondyn do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, mam IQ 190 i nie mam żadnych znajomych.
- Nie ma pan znajomych, bo nie ma pan z nimi o czym rozmawiać. Proponuję panu wyciąć 25% mózgu.
- OK.
2 tygodnie po operacji przychodzi Blondyn do lekarza:
- Panie lekarzu swietnie! Mam znajomych, mam o czym rozmawiać, ale może by tak wyciąć jeszcze z 25% mózgu?
- OK.
2 tygodnie po operacji przychodzi Blondyn do lekarza:
- Panie lekarzu, jest super!!! Mam znajomych, kochanki, przyjaciół, pijemy, palimy, orgie!!! Ale możeby tak jeszcze z 25% mózgu mi wyciąć?
- OK.
Przychodzi blondyn po 2 tygodniach.
- I jak jest teraz?
- No trochę gorzej...
- A co sią stało? Nie ma pan znajomych?
- Mam. Dalej orgie, dalej picie, palenie, kochanki, przyjaciele, kumple...
- To o co chodzi?
- Mam okres.
nadesłał: ~ta_tar   2006-03-24 07:29:02
Pewien młody mężczyzna miał 3 przyjaciółki.
Po pewnym czasie musiał się zdecydować, którą w końcu poślubić. Dlatego zrobił test - każdej dał po 2.000 euro.

Pierwsza przyjaciółka poszła do sklepu, kupiła sobie suknię, buty, piękny kapelusz. Poszła do fryzjera.
Przyszła z powrotem do gościa i mówi:
- Chcę być najładniejsza dla ciebie, ponieważ cię kocham.

Druga przyjaciółka poszła do sklepu. Kupiła strój piłkarski, telewizor, wideo i 1000 puszek piwa. Przyszła z powrotem do gościa i mówi:
- To są moje prezenty dla ciebie, ponieważ cię kocham.

Trzecia przyjaciółka pomyślała ostro, wzięła te pieniądze i wpakowała w inwestycję, z której po krótkim czasie wyciągnęła podwójny wkład. Potem wzięła te pieniądze i wpakowała je w inną inwestycję, która również pięknie prosperowała. I potem znowu to samo i znowu to samo, tak, że po pewnym czasie z tych 2.000 euro zrobiła majątek.
Przyszła z powrotem do gościa i mówi:
- Ja z tych pieniędzy bardzo dużo zarobiłam na naszą wspólną przyszłość, ponieważ cię kocham.

Młody mężczyzna był zachwycony wszystkimi przyjaciółkami, przemyślał wszystkie odpowiedzi.... i ....


...I ożenił się z tą, która miała największe piersi!!!

MORAŁ:
MĘŻCZYŹNI - w przeciwieństwie do kobiet - NIE LECĄ NA KASĘ.!!!!!!!!!!!!
nadesłał: prince   2006-03-23 22:02:42
Jakie zwierzęta uwielbiają kobiety?
1/ jaguara w garażu
2/ norki w szafie
3/ tygrysa w łóżku
4/ osła, który na to wszystko zarobi
nadesłał: prince   2006-03-23 22:01:14
Kto jest najgorszym pracownikiem?
Penis: bo trzeba go pchać do roboty, a on stoi przy robocie, pluje na swoje miejsce pracy, ośmiu godzin nie wytrzyma, a po robocie śpi na workach.
nadesłał: ~agnieszkaka   2006-03-23 14:37:32
Czym się różni mucha od męża?

Mucha jest upierdliwa tylko latem!
nadesłał: ~Malutka   2006-03-23 11:46:53
Bogaty prawnik z renomowanej kancelarii zaparkował swojego nowiutkiego mercedesa przed głównym wejściem biurowca.
Kiedy wysiadał z niego, szykując się do zademonstrowania swojego cacka kolegom z pracy, tuż obok przejechała nagle wielka ciężarówka urywając całe drzwi...
Mecenas błyskawicznie wyciągnął komórkę wzywając policję, a kiedy po chwili zajechał radiowóz, zaczął natychmiast opisywać policjantowi swoją szkodę:
- Czy pan wie jaką poniosłem stratę?! Mój nowy samochód, dopiero co kupiony, został całkowicie zniszczony. Nigdy już nie będzie taki sam! Nieważne, ile roboty i pieniędzy pochłonie naprawa, nie będzie już nigdy pełnowartościowy...
Kiedy na chwilę przerwał, policjant wtrącił się: - Wy, prawnicy, to jednak jesteście materialistami.
- Dlaczego pan tak uważa?
- Dlaczego? Przecież razem z drzwiami urwało panu też całe lewe ramię!
- Jezu Chryste, mój Rolex!
nadesłał: Fanka   2006-03-22 23:03:00
Na ostry dyżur przywożą górala ciężko pobitego, a ten na noszach zwija się ze śmiechu.
Lekarz pyta:
- I z czego się pan tak śmieje? Szczęka złamana, cztery żebra też, oko wybite?
Góral na to:
- Ja to nic, ale Jontek ma dzisiaj noc poślubną a ja mam jego jaja w kieszeni!
nadesłał: ~RK   2006-03-22 20:20:48
Nauczycielka zadała dzieciom wypracowanie na temat uroków zimy. Wszystkie dzieci napisały, tylko Tomek nie. Ale mówi szybko:
- Ja mogę opowiedzieć nauczyłem się na pamięć.
- Proszę bardzo, opowiedz.
Tomek zaczyna:
- Zaczęła się zima, śniegu nasypało, jeziora skute lodami, a na lodzie wilki się pi****lą.
- Tomek, ŹLE, ŹLE, ŹLE - woła nauczycielka.
- Pewnie proszę Pani, bo im się nogi ślizgają.
nadesłał: ~WebMajster   2006-03-22 15:45:41
Sopot..
Mandaryna właśnie zakończyła śpiewanie..
Publika szaleje:
- Jeszcze raz, jeszcze raz, jeszcze raz!...
No dobra, to zaśpiewała. Skończyła.
Publika:
- Jeszcze raz..
No i tak trzeci , czwarty piąty ...dziewiąty raz...
W końcu już zrezygnowana do publiczności:
- Kochani, ale ja już nie mam siły śpiewać...
A publiczność:
- Śpiewaj! Śpiewaj! Śpiewaj... aż się nauczysz.
nadesłał: ~WebMajster   2006-03-22 15:42:10
Zdognie z nanjwoymszi baniadmai perzporawdzomyni na bytyrijskch uweniretasytch nie ma zenacznia kojnolesc ltier przy zpiasie dengao solwa.

Nwajzanszyeim jest, aby prieszwa i otatsnia lteria byla na siwom mijsecu, ptzosałoe mgoą być w niaedziłe i w dszalym cąigu nie pwinono to sawrztać polbemórw ze zozumierniem tksetu.

Dzijee sie tak datgelo, ze nie czamyty wyszistkch lteir w sołwie, ale cłae sołwa od razu.
nadesłał: ~WebMajster   2006-03-22 15:41:32
Idzie zając lasem i wrzeszczy:
- Przeleciałem lwicę!...
Spotyka wilka:
- Zając, zamknij pysk, chcesz żeby lew usłyszał? Poza tym i tak ci nikt nie uwierzy.
Zając wzruszył ramionami i drze pysk dalej:
- Przeleciałem lwicę! przeleciałem lwicę!
Spotyka niedźwiedzia:
- Zając, zamknij się bo lew usłyszy, i wszyscy będziemy mieli przerąbane, jak sie wkurzy! A i tak nikt Ci nie uwierzy.
Zając idzie dalej i drze się:
- Przeleciałem lwicę! Przeleciałem lwicę!Przeleciałem lwi...
Nagle zobaczył lwa. Ten wkurzony ruszył za zającem, goni go, goni. Zając wskoczył w wydrążony stary pień. Lew skoczył za nim, ale utknął. Utknął tak, ze tylko tyłek mu wystaje, łeb jest w środku. Zając stanął, podszedł z tylu do lwa, rozejrzał się w koło, rozpina rozporek i mówi: - W to, to już k****a nikt mi nie uwierzy!
nadesłał: ~WebMajster   2006-03-22 15:39:47
Napis na grobie informatyka:

"kowalski.zip"
nadesłał: ~WebMajster   2006-03-22 15:36:24
Profesor filologii polskiej na wykładzie:
- Jak państwo wiecie, w językach słowiańskich jest nie tylko pojedyncze zaprzeczenie. Jest też podwójne zaprzeczenie. A nawet podwójne zaprzeczenie jako potwierdzenie. Nie ma natomiast podwójnego potwierdzenia jako zaprzeczenia.
Na to głos z ostatniej ławki:
- Dobra, dobra...
nadesłał: ~eska   2006-03-22 13:46:15
Jeśli jesteś teraz ze swoim mężem, a jego oczy błyszczą, ma wilgotne usta, rozpalone ciało, szybko oddycha i cały drży to....

spierniczaj, ma ptasią grypę :):):):):)
nadesłał: ~ta_tar   2006-03-22 09:57:05
Kanadyjczyk je sobie spokojnie śniadanie (chleb z marmoladą i coś tam jeszcze), przysiada się do niego żujący gumę Amerykanin.
- To wy w Kanadzie jecie cały chleb? - pyta Amerykanin.
- No tak.
- Bo my w USA jemy tylko środek. Skórki odkrawamy, zbieramy do specjalnych pojemników, oddajemy do recyclingu, przerabiamy na croissanty i sprzedajemy do Kanady - stwierdza pogardliwie Amerykanin, żując swoją gumę.
Kanadyjczyk nic.
- A marmoladę jecie? - pyta dalej Amerykanin.
- No, tak.
- Bo my w USA jemy tylko świeże owoce. Skórki, pestki i tak dalej zbieramy do specjalnych pojemników, oddajemy do recyclingu, przerabiamy na dżem i sprzedajemy do Kanady.
I dalej żuje gumę.
- A seks w USA uprawiacie? - odzywa się wreszcie Kanadyjczyk.
- No oczywiście.
- A z prezerwatywami co robicie?
- Wyrzucamy.
- Bo my w Kanadzie to swoje zbieramy do specjalnych pojemników, oddajemy do recyclingu, przerabiamy na gumę do żucia i sprzedajemy do USA.


Wyślij humor:
Autor:
Treść:



taxall.pl
www.taxall.pl
Copyright © TaxAll Sp. z o.o., wszelkie prawa zastrzeżone.
ul. Wilczyńskiego 27, 21-400 Łuków, NIP: 7010027412, REGON: 140591171,
KRS: 0000266969 prowadzony przez XI Wydział Gospodarczy Sądu Rejonowego w Lublinie, kapitał zakładowy: 85.000 zł
Webmaster: yayuuu, webmaster@taxall.pl