CZUFO IX - Lubniewice, 30 maja - 1 czerwca 2008 r.
Malownicze jeziora, lasy obfitujące w zwierzynę łowną, grzyby i jagody, szlaki piesze, rowerowe oraz kajakowe to niewątpliwe walory pełnej uroku ziemi międzyrzeckiej, nazywanej perłą turystyczną Europy.
Zagubione wśród lasów i pól żelbetowe bryły bunkrów, potężne stalowe kopuły i ciągnące się kilometrami rzędy betonowych słupów, budzą podziw swym ogromem i zachęcają do zwiedzania.
Jednak największym walorem tej ziemi jest bogata przeszłość historyczna, którą dokumentują liczne zabytki.
Zamek z kompleksem parkowym, neogotycki zespół pałacowo-parkowy Bukowiec, centrum rezerwatu nietoperzy Nietoperek czy Międzyrzecki Rejon Umocniony - to wszystko będziemy mieli okazję sami zobaczyś już wkrótce.
Zapraszamy do spędzenia majowo-czerwcowego weekendu w gronie osób o szlachetnych sercach i szalonych pomysłach. Tylko z nami masz szansę przeżyć w pełni smak przygody. Pobyt nasz umili szum drzew otaczających Ośrodek Szkoleniowo-Wypoczynkowy "Exploris"
Serdecznie zapraszamy
melduję,że my już jedną nogą w samochodzie, tylko młodych do szkoły podrzucimy i jedziemy, do miłego:))))))))))))))
A ja na walizkach-czekam, aż Maciu łożysko kupi i wymieni, bo wczoraj na sam wieczór padło i wyje.
Dobrze, że to czwartek, więc zdążymy dojechać :)
Do zobaczonka :)
W Lubniewicach właśnie pokazało się piękne słońce.
Bardzo, bardzo niech żałują ci, którzy nie zdecydowali się tu przyjechać.
Ludzie, ja mnie tego było trzeba...:)) tego widoku cienia drzew w lesie i tego niesamowitego, statecznego, leśnego spokoju...
Będę startował z Wawy tak gdzieś około 9:00, jadę autostradą spod Zgierza, pod Koninem przez Wrześnię, pod Poznaniem, Trzciel, Międzyrzecz itd...
podam linka do mapy trasy:
http://maps.google.pl/maps?f=d&hl=pl&geocode=&saddr=Warszawa&daddr=lubniewice&sll=52.229676,21.012229&sspn=0.293559,0.6427&ie=UTF8&ll=52.399067,17.74292&spn=2.339597,5.141602&z=8
jadę czerwonym Lanosem na rejestracji WB 670.. więc jak ktoś mnie zauważy niech trąbi :))), połączymy załogi, i w dalszą drogę. Cieplutko, Wlodi.
Dokładnie tak sobie Was wyobrażam
Osiołek Oleńka z wielkim sercem i wtuleni, przeszczęśliwi, że już razem - przyjaciele :-)
Sympatyczne UFOki....:-)
pozdrawiam serdecznie
żałuję :(
Jak będę miał jakiś kontakt telefoniczny to mogę gdzieś czekać lub dobić do innych załóg, żeby w "kupie" raźniej jechać :). Pozdrówki, Wlodi. gg 364726 po pracy
W imieniu tych, co już poza zasięgiem... i swoim własnym, dziękuję za życzenia.Bawić się... hmmm, tzn. szkolić, na pewno będziemy świetnie i... skutecznie ;-))Wrócimy bogatsi o nową gamę wrażeń.Nieobecnym wypada jedynie żałować... sami sobie winni!!! :-))P.S. Jaguś, a ja dla Cię specjalnie sałatkę śledziową wiozę ... A Ty, Waćpani, gdzie miotłę zadziała?! ;-))
Luśka!
Jeszcze masz szansę usidlić Wlodzia.
Nie darmo podał Ci swój gg na stronce CZUFO.
Masz czas do 9.00 rankiem 30 maja.
To co możesz stracić (?) nie jadąc, nigdy nie odzyskasz.
p.s.
zawieziemy 10 pomocy naukowych do .... zeszkolenia.
Kto czuje ducha, ten jutro r.... się .... do Lubniewic.
;-))))
I nie waż się dalej ignorować moich postów!!!!
Bo następne CZUFO urządzimy u Ciebie!!!!
Nawet bez .... Ciebie!!!
To że Król jest nagi, widzi każdy poza Nim.
(c.d. nastąpi)
"Nu, rebiata... Pajechali! Hop-dziś"
http://www.poomoc.pl/
Łza mi się w oku zakręciła po przeczytaniu Waszych wpisów.
Szkoda, że ja nie mogę pozwolić sobie na taki wyjazd.
Pamiętajcie Kochani bawcie się dobrze i wspomnijcie swoją babcię Stasię przy wesołej zabawie.
Sercem jestem z Wami.:))